Piątek, 23 Sierpnia 2019 - Apolinarego, Filipa

Burmistrz Kartuz kontra mieszkańcy. Asfaltowanie Gaju Świętopełka zbliża się dużymi krokami

Wygląda na to, że klamka zapadła. Przetarg na realizację inwestycji został ogłoszony kilka dni temu. Już niedługo, bo 6 lipca mija termin składania ofert. Głos sprzeciwu mieszkańców rozbrzmiewa coraz głośniej, ale sam Burmistrz widocznie go nie słucha. 

"Asfaltowy Gaj Świętopełka" to ironiczne, a zarazem przykre sformułowanie coraz częściej goszczące na językach kartuskiej społeczności. Oburzenie znacznie wzrosło 5 dni temu, kiedy podczas sesji Rady Miasta ogłoszono przetarg na wyasfaltowanie pomnika przyrody. Mieszkańcy próbując ratować ten skrawek natury zgłaszali bardziej naturalne sposoby utwardzenia drogi. Przypominali również o innych problemach: zmiana oświetlenia, uporządkowanie śmietników, poprawa czystości w Gaju itp. Póki co jedyne z czym się spotkali, to ignorancja. Burmistrz Kartuz kilka dni temu obiecał zorganizowanie spotkania z mieszkańcami i gorącą dyskusję. Jednak data zebrania pozostaje nieznana, a sam termin składania ofert w przetargu mija już 6 lipca.

Mimo wielu rozczarowań kartuska społeczność jednoczy się i stale przypomina władzom miasta, że pomysł z wylaniem asfaltu nie jest dobrą decyzją. Na Facebook'u ruszyła akcja "NIE dla asfaltu w Gaju Świętopełka". Liczba zainteresowanych wciąż rośnie. Uczestnicy dyskusji nie zostawiają suchej nitki na planowanej przez Burmistrza inwestycji. 








O zdanie na temat planowanej inwestycji zapytaliśmy również przechodni. Na reakcje nie trzeba było długo czekać. Mieszkańcy Kartuz z przejęciem i pełnym zaangażowaniem wyrażali swój sprzeciw w sprawie wyasfaltowania Gaju Świętopełka.

- Kategoryczne nie. Dużo ludzi się wypowiadało na ten temat i jestem za nimi. Nie można niszczyć czegoś co jest naturalne. A tak jak ludzie mówią za kilka lat korzenie, które tam są podbiją asfalt. Gdzie do biegania asfalt? Ścieżki normalne, a nie asfalt do jeżdżenia. Dla mnie to jest absurd. Wszystko co jest naturalne jest piękne. Jest dużo więcej rzeczy na które można wykorzystać te pieniądze. Jest wiele inwestycji które nie zostały dokończone.

- Jestem przeciwna asfaltowi. Jest wiele innych rzeczy na które można wykorzystać te pieniądze. To jest natura i powinno to być tak zostawione. Tam powinno powstać naturalne utwardzane. 

- Są inne drogi do zrobienia. Teraz nazywamy to ścieżką zdrowia. Jak asfalt tam wyleją, to śmiech na sali. To są duże pieniądze, które można wykorzystać w inny sposób. Jako mieszkanka Kartuz wolałabym wykorzystać te pieniądze na drogi w gorszym stanie. Tam jest to zupełnie niepotrzebne. 

- Po co asfalt? Jeśli już chcą tam coś robić, to niech postawią ławki i jakieś oświetlenie. I tyle. Jak chcą coś robić, to niech zajmą się innymi terenami. Niech na przykład wyremontują scenę. 

Tymczasem dalej wygląda na to, że Burmistrz Kartuz puszcza wszystkie uwagi mimo uszu. Czy doczekamy się "Asfaltowego Gaju Świętopełka"? 

Do sprawy będziemy wracać.


Źródło: Foto: Facebook/ Grupa "NIE dla asfaltu w Gaju Świętopełka"
2017-06-28 11:50 854

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.