Sobota, 17 Listopada 2018 - Salomei, Grzegorza, Elzbiety

Czy były członek organizacji ORMO powinien sprawować funkcje osoby publicznej i zasiadać w Radzie Powiatu Kartuskiego?

W tym artykule przedstawiamy Państwu mało znany fakt z przeszłości aktualnego Przewodniczącego Rady Powiatu. Posiadamy bowiem dokumenty potwierdzające jego czynny udział w organizacji ORMO.





Czym było ORMO?

ORMO- Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej- Organizacja założona w roku 1946. Początkowo, jak mówiono służyć miała umacnianiu władzy ludowej. Wrogów było dużo i ich rola polegać miała na wyręczaniu w pewnych sytuacjach milicji i więcej funkcjonariuszy mogło się aktywnie włączać w zwalczanie- jak mówiono band reakcyjnego podziemia. Początkowo jej zadania określone były jako wzmacnianie szeregów Milicji Obywatelskiej przy zwalczaniu bandytyzmu, udzielanie pomocy MO oraz przygotowywanie rezerw dla uzupełnienia szeregów MO w celu utrzymania spokoju i porządku publicznego.

ORMO aparatem represji
Największe znaczenie w tej sprawie ma fakt, iż 13 czerwca 1967r. Uchwalono nową ustawę, której celem było osiągnięcie jeszcze większego rozwoju organizacyjnego formacji oraz umocnienie jej znaczenia w ówczesnych strukturach aparatu represji. W celu realizacji nowo wprowadzonych zadań
powierzonych ORMO mieli oni prawo do legitymowania osób, stosowania pouczeń, kontroli w ruchu drogowym, stosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej. Członkowie ORMO mogli pełnić służbęsamodzielnie.

Już w marcu następnego roku użyto oddziałów ORMO wobec demonstrujących studentów, co wywołało powszechne wzburzenie społeczne.
,,Nie wdając się w ocenę moralną działań ormowców, która jest jednoznacznie negatywna, należy stwierdzić, że oddziały ORMO w ogóle nie były przygotowane do tego typu interwencji. Braki w wyszkoleniu nadrabiały zaś brutalnością czy wręcz sadyzmem”

W latach 70. zaszły jeszcze pewne zmiany dla organizacji, m.in. służby ORMO zostały przeznaczone do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, pełnienia służby prewencyjnej na ternie miast i większych osiedli, działań na wypadek poważnego zagrożenia porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Początki Mieczysława W. w ORMO
Z dokumentów, które posiadamy wynika, że Pan Mieczysław Woźniak w 1979r. złożył wniosek o przyjęcie jego osoby jako nowego członka ORMO zobowiązując się jednocześnie do właściwego wypełniania obowiązków wynikających z tego tytułu. Co kierowało osobą, która dobrowolnie zgłasza
się do takiej organizacji?

                                            

W 1982r. Postulowano kilka wariantów zmian strukturalnych. Proponowano m.in. rozszerzenie uprawnienia członków ORMO o używanie środków przymusu bezpośredniego (broń palna, pałka służbowa, ręczny miotacz gazu łzawiącego, kajdanki). Takie też zmiany wprowadziła ustawa z 14 lipca
1983r. Umożliwiła ona użycie jednostek ORMO w razie zagrożenia bezpieczeństwa państwa lub zakłócenia porządku publicznego oraz wyposażenie ich w środki przymusu bezpośredniego, z bronią palną włącznie.

Istotne zmiany w funkcjonowaniu organizacji przyniosła nowelizacja ustawy z 19 marca 1987r. W kwestiach dyscyplinarnych wprowadzono na wzór milicyjny sądy honorowe.

W art. 17 ustawy stwierdzano, że członek ORMO, który wykazał się ofiarnością i uzyskał dobre wyniki w służbie, mógł być wyróżniony pochwałą, nagrodą pieniężną lub rzeczową, odznaką honorową ,,Zasłużonemu Działaczowi ORMO” lub ,,Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”.

W 1987r. Złożono wniosek dotyczący Pana Mieczysława Woźniak. (obecnie Przewodniczący Rady Powiatu Kartuskiego).

Mianowicie chodziło o przyznanie jemu ,,Mandatu zaufania” jako długoletniego i zaangażowanego członka ORMO.

                                             


Pan Mieczysław Woźniak podczas przynależności do jednostek ORMO otrzymał wiele wyróżnień:

                                              

Czy ilość przyznanych mu nagród i odznaczeń świadczy o jego dużym zaangażowaniu i czynnym udziale w organizacji ORMO?

W połowie 1989r. Grupa osiemnastu posłów OKP złożyła do laski marszałkowskiej projekt ustawy o likwidacji ORMO, w której pisali:

,,(...) Jest to organizacja obca społeczeństwu polskiemu, bo stanowi z jednej strony relikt stalinizmu wobec społeczeństwa, z drugiej zaś- jest to silny element totalitaryzmu państwowego (...)”.

23 listopada 1989r. Podjęto uchwałę o rozwiązaniu Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej.

Należałoby się zastanowić, czy osoba, która przez pewną część swojego życia współpracowała z organizacją, która postrzegana była jako obca społeczeństwu polskiemu, jako aparat represji i wiele innych- powinna sprawować funkcję osoby publicznej na tak istotnym i reprezentacyjnym stanowisku?
Przypominamy, iż Pan Mieczysław Woźniak obejmuje stanowisko Przewodniczącego Rady Powiatu Kartuskiego, startuje również w tegorocznych wyborach.
2018-10-18 16:00 1895

Komentarze

~Zukowo

W Żukowie w radzie będzie aż 2 ormowców, jeden z Żukowa drugi z Przyjaźni o nich też można coś dobrego ????napisać

~Jacek

Dopóki we władzach centralnych zasiadają takie komunistyczne kanalie, jak prokurator Stanisław P. niech prawactwo daruje sobie pouczanie, kto powinien, a kto nie...

~Smiech na sali

nagonka przed wyborami. wiadomo kto za tym stoi.bez komentarza

~ormo1

niech kandyduje w niemieckich służbach

~Mieszkaniec.

Odpowiadam wam: nie, nie powinien . Tacy ludzie powinni być dyskwalifikowani z życia publicznego. Nie ma dla nich miejsca.

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.