Poniedziałek, 20 Listopada 2017 - Anatola, Sedzimira, Rafala

Czy gminom grozi masowa wycinka drzew?

Ministerstwo Środowiska chce dać gminom więcej swobody w decydowaniu o wycince drzew. Czy nowe przepisy nie spowodują, że z naszego krajobrazu masowo zacznie znikać zieleń? Poprosiliśmy o komentarz przedstawiciela gminy Kartuzy. 

W Ministerstwie Środowiska trwają konsultacje nad ustawą, która miałaby dać samorządom większą kontrolę nad wycinką drzew. Zgodnie z nowymi przepisami to gminy decydowałyby, czy na wycinkę jest potrzebne zezwolenie (obecnie jest to regulowane odgórnie). Pojawiły się wątpliwości, czy nowa ustawa, jeśli wejdzie w życie, nie doprowadzi do niekontrolowanego pozbywania się drzew. Zwróciliśmy się do Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska Gminy Kartuzy z prośbą o komentarz do konsultowanej ustawy. 

Anna Trzuskolas, podinsp. ds. ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Kartuzach: - W zaproponowanych przez Ministerstwo Środowiska zmianach dostrzegamy dużą dozę zaufania, jaką Ministerstwo obdarzyło samorządy, przekazując w ręce Rad Gmin decyzje w kwestii usuwania drzew i krzewów na obszarze danej Gminy. Rozwiązanie takie niesie za sobą zarówno korzyści jak i obawy.

- Rady Gmin o dużej świadomości przyrodniczej będą starały się uregulować sprawy dotyczące ochrony zadrzewień, podejmując stosowne uchwały. Niestety, w Gminach, gdzie świadomość ekologiczna jest niska, sprawy usuwania drzew i krzewów pozostaną dowolne, i będą zależały od woli mieszkańców. Może to np. doprowadzić do wielu niekorzystnych zjawisk w przyrodzie, takich jak:

- erozje i wyjałowienie gleby,

- wyparcie drzew rodzimych przez drzewa i krzewy obce gatunkowo,

- powstanie znaczących zmian w krajobrazie, np. likwidacja zadrzewień śródpolnych, nadwodnych czy przydrożnych lub powstawanie dużych obszarów zadrzewionych drzewami/ krzewami jednego rodzaju – obecnie w kraju widoczna jest tendencja usuwania drzew liściastych (bo brudzą liśćmi) i zastępowania ich np. tanimi w zakupie drzewami z rodzaju żywotnik (Thuja) - mówi Anna Trzuskolas. 

Jak przekazano nam w Urzędzie Miejskim w 2015 roku w gminie Kartuzy wydano 288 zezwoleń na wycinkę drzew. Z tego tytułu nie wpłynęły do gminy żadne środki finansowe. - Wydawanie zezwoleń na usuwanie drzew nie wiąże się z opłatą skarbową, osoby fizyczne są zwolnione z ponoszenia opłat, a przedsiębiorcom, u których usunięcie drzew wiązało się z prowadzoną działalnością gospodarczą została naliczona opłata, którą odroczono na 3 lata w zamian za wykonanie nasadzeń kompensacyjnych. W roku 2015 i 2016 r. nie zostały także wymierzone administracyjne kary pieniężne za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia - wyjaśnia Anna Trzuskolas. 

Już teraz istnieje wiele odstępstw, w których uzyskiwanie pozwolenia na wycinkę drzew nie jest konieczne. Nie ma takiego obowiązku na przykład przy wycince drzew owocowych czy krzewów których wiek nie przekracza 10 lat. Czy nowe przepisy doprowadzą do zupełnej samowoli w wycince drzew? - Ustawa o ochronie przyrody nie jest doskonała i wymaga pewnych zmian, ale powinny zostać one poprzedzone szeroką akcją edukacyjną i wzrostem świadomości przyrodniczej w społeczeństwie - podkreśla Anna Trzuskolas. 
Źródło: FOTO: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Trees_city_park.jpg
2016-08-05 13:30 522

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.