Sobota, 20 Lipca 2019 - Czeslawa, Hieronima, Malgorzaty

Debata w sprawie integracji imigrantów w Powiecie Kartuskim

Dzisiaj w Kartuskim Inkubatorze Przedsiębiorczości na ulicy Mściwoja odbyło się spotkanie mające na celu poruszenie tematu imigrantów w Powiecie Kartuskim. W wydarzeniu brała udział grupa osób, chcąca omówić aktualne problemy związane przede wszystkim z zatrudnieniem imigrantów na rynku pracy i możliwościach zmian zatrudnienia.




Na spotkaniu znaleźli się także pani Iwona Formela, Nowy Członek Zarządu Powiatu Kartuskiego, wójt gminy Sulęczyno, przedstawiciele Policji i straży miejskiej i wielu innych. Pani Iwona Formela przeprosiła w imieniu pana Starosty, że nie mógł się pojawić osobiście.

Analizując temat imigrantów i imigrantek, doszłam do wniosku, że na pewno problem nie zrobił się teraz, kiedy został zwiększony napływ Ukraińców do naszego kraju i kiedy w tej chwili go zauważyliśmy. Zapewne te problemy są wielowątkowe i uzależnione od narodowości i tego, jaka sytuacja problemowa w danym miejscu się znajduje. Na pewno dzięki wspólnemu zaangażowaniu uda się te problemy rozwiązywać. Tak, by doprowadzić je do właściwego finału. Należy tylko życzyć, by starczyło siły, środków i możliwości, by rozstrzygać te trudne sprawy i rozwiązywać je tak, by było pełne zadowolenie osób niemieszkających w otoczeniu -mówiła dalej.

Zaznaczono, że to kolejne spotkanie zespołu do Spraw Zarządzania Migracjami. Niestety imigranci nadal kojarzą się społeczeństwu z uchodźcami. Tymczasem, częściej mowa o migracjach zarobkowych niż kulturowych. Mniej więcej półtorej roku temu, w marcu 2017 roku w hotelu „Pod Orłem” wraz z marszałkiem województwa Pomorskiego zostały zainicjowane spotkania inauguracyjne z mieszkańcami i instytucjami zajmującymi się szeroko pojętym obywatelem. Obywatele spoza Polski, którzy tutaj pracują i płacą podatki mają takie same prawa i obowiązki jak nasi mieszkańcy. Niestety mają trudniejszą sytuację, jeżeli chodzi o rynek pracy bądź służbę zdrowia i wielu innych. Dalekosiężnym planem jest stworzenie programu zarządzania migracjami w powiecie kartuskim, inspirowanego modelem Gdańskim, docenianego w całej europie.

Głos zabrała również prowadząca warsztaty Pani Waja Jankowska z Centrum Wspierania Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku, która pochodzi z rodziny Greckich uchodźców, ale całe życie mieszka w Polsce. Projekt, który prowadzi wraz z zespołem jest realizowany w powiatach: Słupsk, Lębork, Wejherowo, Gdynia, Kartuzy,Kwidzyn , Bytów, Starogard Gdański,Nowy Dwór Gdański.

Od przyszłego roku łatwiej będzie zbierać dane, ponieważ zmienia się sposób nadawanie nr PESEL imigrantom. Jest to nowe prawo, mówiące po tym, że PESEL będzie nadawany ze względu na miejsce pracy, niezależnie od zameldowania. Zmiana będzie wprowadzona ze względów podatkowych, ale i ułatwiających przyglądaniu się ilości osób przybywających do naszego kraju.

Nie mamy ścieżki, która pozwala przyjeżdżać do Polski całymi rodzinami, bo pozwolenie na pracę, osiedlenie się migranta, nie oznacza automatycznie pozwolenia dla współmałżonka. Musi on również przejść tą samą ścieżkę co jego partner. Nie zawsze się to udaje, dlatego często przyjeżdżają do pracy na krótki czas.  

Cechy migracji, które są w Tym momencie aktualne to te, że większość z nich przyjeżdża do nas na krótko, na podstawie oświadczeń o powierzeniu pracy. Mniejszość pracuje na podstawie zezwoleń wojewódzkich. Największą grupę tworzą obywatele Ukrainy a kolejną obywatele Nepalu z czego wynikają często bariery językowe. Często też tacy ludzie przybywają do naszego kraju z ogromnym zadłużeniem, bo pośrednictwo za które płacą za przyjazd plus transfer do Polski kosztuje ich ok. 8 tys euro.


Jeśli chodzi o obywateli Ukrainy, to są w większości młodzi ludzie, w większości mężczyźni. Na szczęście te proporcje się odwracają, bo jeszcze 5 lat temu 93% to byli mężczyźni, a w tej chwili jest ich trochę ponad 60%. Taka nierównowaga sprawia, że osoby te mają tendencje do izolacji. Wynajmują mieszkania od polskich pracodawców, pracują we własnym środowisku, pracują po kilkanaście godzin i nie wchodzą w interakcje społeczne. Większość z nich przyjeżdża na 180 dni na oświadczenie o powierzeniu pracy bądź w trybie bezwizowym na 90 dni.


Od stycznia przyszłego roku Niemcy otwierają swój rynek pracy dla poszczególnych krajów, w tym Ukrainy, Gruzji, Mołdawii. Aż 60 % imigrantów przyznaje że właśnie tam będzie się chciało przenieść do pracy jeśli zaistnieje takowa szansa.

Wiadomo też, że w Polsce są braki na ponad 100 tys. ludzi w branży transportowej oraz bardzo duże deficyty posiadają branże budowlane i usług medycznych. Wg. Pani Waji dobrze byłoby skorzystać z otwartego rynku pracy, podobnie jak w krajach skandynawskich.

Jakie są korzyści z uczciwych warunków pracy?

-pracujący zmniejszają lukę w podaży pracy, ale bez umowy nie przyczyniają się do wzrostu PKB, dzięki czemu wzbogacają się tylko mafie handlujące oświadczeniami
- zmniejszają się negatywne trendy demograficzne i stężenie społeczeństwa, ponieważ przyjeżdżają ludzie młodzi
-imigranci chętniej osiedlają się na stałe, a nawet dostając lepiej płatną pracę ciężej im się przenieść

Za zgodą burmistrza Kartuz od trzech miesięcy tego roku szkolnego utworzono dwie grupy wiekowe dla uczniów z gminy Kartuzy, mające na celu nauczanie języka Polskiego jako obcego. Jedną z tych grup, jest grupa 6 i 7 latków a druga dla osób przygotowujących się do egzaminu w ósmej klasie. Osoby takie są zachwycone, że mogą brać udział w takich zajęciach. Tym samym szybko włączają się w środowisko.


2018-12-14 13:00 551

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.