Poniedziałek, 26 Czerwca 2017 - Jana, Pawla

Pokemania opanowuje Kartuzy

Czy Twoje dziecko zaczęło spędzać więcej czasu na dworze? Ktoś w domu wyprowadza psa na dużo dłuższe spacery niż dotychczas? Może zauważyłeś, że telefony domowników ładują się podejrzanie często? Prawdopodobnie to sprawka Pokemon Go – aplikacji na smartphony, która od zeszłego tygodnia opanowuje cały świat. Mimo, że w Polsce nie było jeszcze oficjalnej premiery, to gra bije rekordy popularności.

Pokemon Go to aplikacja wykorzystująca tzw. rozszerzoną rzeczywistość. Zamiast sterować postacią w tradycyjny sposób, musimy przemieszczać się po prawdziwym świecie, ze smartphonem w ręce. Gra wykorzystuje internet i GPS, żeby określić naszą lokalizację i nanieść postać na mapę Google. W praktyce rozgrywka wygląda jak ekran nawigacji samochodowej. Zamiast strzałki określającej nasze położenie, widzimy postać biegającą po mapie.

To nie wszystko – gracze mają możliwość łapania Pokemonów, czyli fikcyjnych stworków stworzonych przez japońską firmę Nintendo w połowie lat dziewięćdziesiątych (jeśli dorastaliście w tych czasach, albo mieliście dzieci w wieku szkolnym, to na pewno pamiętacie szał związany z Pokemonami). Napotkanego na ulicy stwora można próbować złapać – o to głównie chodzi w grze. Celem jest zdobycie wszystkich 151 Pokemonów, które dzielą się na różne typy. Wodne spotkamy częściej nad jeziorem, czy morzem. Insekty występują w parkach i lasach. Oznacza to, że gra wymusza na nas chodzenie i zwiedzanie różnych obszarów. Oczywiście w prawdziwym świecie. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości obraz potworków jest nanoszony na prawdziwy teren – urządzenia wykorzystują do tego żyroskop i aparat fotograficzny. Wygląda to mniej więcej tak:



Jak Pokemony mają się do Kartuz? Większość pomników, punktów charakterystycznych, kościołów i często odwiedzanych miejsc została przystosowana do świata gry. Ławka Asesora jest na przykład Pokestopem, czyli miejscem w którym możemy zbierać wirtualne zasoby. Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna, czy Kościół p.w. św. Kazimierza w kartuskim Rynku to z kolei Pokegymy, czyli miejsca w których można trenować Pokemony i walczyć z innymi trenerami.


Gra dopiero będzie miała swoją premierę w Polsce, na razie można ją pobrać tylko w nieoficjalny sposób. W Kartuzach graczy jest już wielu, po dwóch dniach testów możemy śmiało napisać, że Pokemania opanowała miasto. Tak się składa, że nasza redakcja została oznaczona na mapie jako jeden z Pokestopów – codziennie pielgrzymują do niego dziesiątki trenerów wpatrzonych w ekrany swoich smartphonów.

O lokalnym fenomenie Pokemon Go przeczytacie więcej w kolejnym numerze Gazety Kartuskiej. Już w przyszłym tygodniu.





2016-07-15 16:00 2765

Komentarze

~Azereus

Żeby spokojnie pograć pewnie trzeba będzie poczekać parę dni, na razie serwery są przeciążone bo grają miliony ludzi na świecie i pewnie twórcy nie byli przygotowani na tylu graczy

~Mieszkaniec.

Fajnie,że to gra która wyciąga ludzi z domu ;D

~Raiser47

Yo. Byłem zdumiony jak zobaczyłem ile pustych gymów było zastawione w ciągu jednej soboty ;D Zastanawiam się czy ludzie grający noszą ze sobą power banki czy śpią z prezesem nintendo ;D takie poziomy mają ;D Jestem w team-e czerwonych. Ale dziś (16.07) gra nie chce mi ruszyć. Ktoś ma podobny problem i wie jak go rozwiązać ? Pozdrawiam ;D

~nie dziala

gra nie dziala

~pokemistrz

Trafiliście z artykułem w 10, dziś oficjalna polska premiera :D Kartuzy, do boju!

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.