Wtorek, 02 Marca 2021 - Heleny, Halszki, Pawla

Postanowienia noworoczne – oczekiwania kontra rzeczywistość

Przełom grudnia i stycznia to dla wielu Polaków czas przemian. Często myślimy, że wkroczenie w Nowy Rok zmieni nasze życie na lepsze. Do tego zakładamy, że sporządzenie magicznej listy postanowień załatwi sprawę i pozwoli się nam cieszyć nowym życiem – bez żadnego wysiłku. Nic bardziej mylnego.

Postanowień noworocznych jest tyle, ile osób pragnących zmian w swoim życiu. Zajmiemy się tymi najpopularniejszymi. Ponieważ marzenia o rzuceniu palenia, czy pozbyciu się kilku kilogramów powtarzają się znacznie częściej, niż postanowienie zbudowania nowej stacji kosmicznej, albo rozwiązania problemu głodu na świecie. A więc gdzieś w grudniu mówimy sobie: "Schudnę. Zacznę odżywiać się jarmużem, zapiszę na jogę. Do tego rzucę palenie i przestanę wlewać w siebie litr wódki co weekend”. Teoria brzmi pięknie. Oczami wyobraźni niemal widzimy kuszącą wizję nowego ja, bez tych wszystkich rzeczy, których w sobie nie lubimy. Niestety, żeby coś w sobie zmienić nie wystarczy przerzucić kartki w kalendarzu, trzeba wziąć się do roboty.

Od czego zacząć?

Kiedy już nacieszysz wyobraźnię odmienioną wersją siebie, czas przejść od teorii do praktyki. W tym momencie warto zacząć zastanawiać się nad tym jak osiągnąć upragniony cel. Chcesz schudnąć w Nowym Roku? Zacznij ćwiczyć i lepiej się odżywiać już teraz. Marzy ci się lepsza praca? To zaktualizuj i rozsyłaj swoje CV, albo nadrób braki w wykształceniu. Nie chcesz już więcej palić? Więc wyrzuć paczkę papierosów i nie kupuj następnej. Wielu ludzi traktuje święta i ostatnie dni grudnia jakby w ogóle się nie liczyły – przecież od nowego roku wszystko się zmieni. Nie zapominaj, że to co zjesz przy wigilijnym stole będzie trzeba wypocić po Nowym Roku.

Brutalna rzeczywistość

A więc jest pierwszy stycznia 2017 roku. Budzisz się na posylwestrowym kacu i już wiesz, że masz ochotę się wyspać i zjeść tłuste śniadanie. Nie, zanim zjesz śniadanie chcesz jeszcze zapalić. Kiedy sięgasz do paczki po papierosa, gdzieś z tyłu głowy zapala się lampka, bo przecież jest Nowy Rok. Zrobiłeś listę postanowień i wymówki się skończyły. No ale myśl, że „jak zacznę od jutra, to nic się nie stanie” nie daje ci spokoju. Według badań naukowców z University of Scranton, na tym etapie odpada jakieś 25% ludzi, którzy wierzyli w samospełniające się postanowienia. Ale załóżmy, że należysz do tych silnych i zmotywowanych... ci sami naukowcy stwierdzili, że aż 92% wszystkich postanowień noworocznych nie zostanie dotrzymanych do końca roku kalendarzowego. Sondaże CBOS wyglądają trochę lepiej, według nich 20% Polaków nie dotrzyma danego sobie słowa, a około 60% zrealizuje postanowienia tylko częściowo. To dalej nie są optymistyczne statystyki. Jak więc znaleźć się wśród 20% tych, którym udaje się zmienić życie?

Presja otoczenia

Pochwal się rodzinie i znajomym. Serio, odrobina presji pomaga wytrwać w trudnych momentach. Wyobraź sobie, że obiecałeś już nigdy nie zapalić papierosa. Połowa stycznia minęła gładko, wciąż wspominasz cudowne święta, udanego sylwestra i masz świadomość swojej stalowej woli. Jesteś na motywacyjnym haju. Ale nagle, jak to w życiu, coś przestaje się układać. Straciłeś pracę, żona odeszła, albo co gorsza zamknęli twoją ulubioną pizzerię obok domu. W takich momentach łatwo się załamać i wrócić do nałogu. Jeśli powrót do palenia wiąże się dodatkowo z zawiedzeniem rodziny i znajomych, to przynajmniej zastanowisz się dwa razy, zanim wciągniesz w płuca wytęsknioną dawkę nikotyny.

Zrób plan

To brzmi tak banalnie, ale działa. Poza nielicznymi jednostkami, które dobrze odnajdują się w chaosie, lubimy trzymać się sporządzonej wcześniej listy. Jeszcze kilka lat temu napisałbym „kartka i długopis do ręki”, ale nie oszukujmy się, mamy rok 2016. Stwórz nową notatkę na swoim smartphonie i zastanów się, jak będzie wyglądała twoja droga do celu. Przykładowo, jeśli chcesz schudnąć, to zaplanuj dietę, pomyśl ile czasu w tygodniu możesz poświęcić na siłownię i czy stać cię na nowe buty do biegania. Zapisz to wszystko i ustaw dużo powiadomień o właściwych porach. Jeśli wiesz, że codziennie między 22.00 a północą łapiesz się na pożeraniu ptasiego mleczka, to niech twój telefon przypomina ci przed dziesiątą o brokułach gotowanych na parze.

Chcesz w tym roku wytrwać w postanowieniach noworocznych? Przestań czytać teksty (takie jak ten), przepełnione złotymi radami i gotowymi receptami na życie. Po prostu uzbrój się w silną wolę, zmierz ze swoją słabością i małymi krokami, racjonalnie eliminuj złe nawyki.
Źródło: Foto: flickr.com/photos/sally_12/339912423
2016-12-27 16:00 1341

Komentarze

~Kartuzjanka

Dobry tekst!

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.