Sobota, 18 Listopada 2017 - Romana, Klaudyny, Karoliny

Renelianci na Mistrzostwach Świata w Kickboxingu w Budapeszcie

W dniach 3-12- listopada w Stolicy Węgier , Budapeszcie odbyły się Mistrzostwa Świata w kickboxingu seniorów. Do Budapesztu zjechała rekordowa liczba 1388 zawodników z 60 państw.

Tak nadzwyczajna liczba uczestników spowodowana jest Ogromnym sukcesem K1 podczas World Games ( igrzyska sportów Nieolimpijskich) oraz uczestnictwem obserwatorów igrzysk olimpijskich. Jak wiadomo miesiąc temu polski Kickboxing wstąpił do PKOL ( Polski Komitet Olimpijski) i istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w najbliższych latach ujrzymy Kickboxing na Olimpiadzie.

Polski Związek kickboxingu wystawił 60 osobową grupę zawodników. W klasyfikacji generalnej Polska zajmuje mocne 4 miejsce notując spadek z 3 miejsca z przed dwóch lat z Serbi.

Na pierwszym miejscu niezmiennie Rosjanie z 27 złotymi medalami, Następnie gospodarze Węgrzy z 19 złotymi. Na trzecim miejscu plasuje się drużyna Włoch, która wyprzedza Polaków o jeden złoty medal. Za nami kolejno znalazły się państwa Serbia, Irlandia, Niemcy, W. Brytania, Chorwacja i zamykająca pierwszą dziesiątkę Ukraina. Wśród uczestników mogliśmy zobaczyć mi. Jamajkę, RPA, Chile, Brazylię, Argentynę, Meksyk czy Gwatemalę.

W kadrze narodowej świetnie spisali się dwaj Rebelianci Kamil Mateja , Mikołaj Krause oraz Patryk Zaborowski sprawujący obowiązki drugiego Trenera Kadry narodowej Kick-light wraz z Tomaszem Biernackim.

W wadze Kamila Mateja zgłosiło się 22 zawodników. Matejko stoczył 3 walki. W pierwszej krzyżując rękawice z reprezentantem Szwajcarii. W drugiej walce Kamil stoczył bardzo zacięty i wyrównany bój z Izraelczykiem by wygrać w efekcie końcowym 3:0. W trzeciej walce zawodnik z Kaszub stanął naprzeciw aktualnego wicemistrza Świata z Ukrainy. Doświadczenie, ilość walk, obycie na ringach światowych sprawiły ze Kamil Mateja przegrywa 0:3 i zajmuje pozycje 5-8

Drugi z Rebelii na Matę wyszedł Mikołaj Krause, w którego wadze przybyło 17 zawodników.

W pierwszej turze dość szczęśliwie otrzymał wolny los. W następnej trafił na Meksykanina. Mikołaj zwyciężył dzięki przewadze technicznej walcząc bardzo rozsądnie.

Następna walka to spotkanie z aktualnym Mistrzem Świata Chorwatem. Przez dwie rundy nieznacznie prowadzenie Chorwata w małych punktach to jednym to dwoma uderzeniami. W trzeciej rundzie Mikołaj zaczyna odrabiać punkty, niestety Chorwat nie daje za wygraną obejmując zwycięstwo i w efekcie końcowym zostaje mistrzem Świata.

Zawodnicy z Kartuz oraz reprezentacja Kadry Narodowej Kick-lightu pokazała pełną determinację, charyzmę i siłę w dążeniu do celu jakim jest strefa medalowa, osiągając tym samym tytuł Drużynowego Wicemistrza Świata Kick-light.

Źródło: Nadesłane
2017-11-13 14:00 81

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.