Piątek, 20 Października 2017 - Ireny, Kleopatry, Jana

Senator Bonkowski wyśmiał protestujących. Krótko po tym otrzymuje list otwarty z "serca Kaszub"

Przed kartuskim Sądem, tak jak w całej Polsce, trwały manifestacje. "Łańcuchy Światła" spotkały się z przykrymi komentarzami ze strony Waldemara Bonkowskiego, senatora z Kaszub. - Pożyteczni idioci, bolszewickie upiory, oczadziałe i ubeckie wdowy - mówił podczas wystąpienia.

- Cieszę się, że ta data 22 lipca będzie się Polakom w końcu dobrze kojarzyć. Jutro będziemy głosować. To będzie dzień gdzie rozbroimy Sąd Najwyższy, ostatni bastion bolszewizmu w Polsce. Obserwując, kto chodzi na te manifestacje jestem zdumiony. Chodzą stare upiory bolszewickie, ubeckie wdowy chodzą, oczadzeni chodzą i pożyteczni idioci – określił protestujących.

Podczas jego wystąpienia nie zabrakło uszczypliwości w kierunku innych senatorów.
Bogdana Borusewicza zapytał, czy podczas demonstracji w czasach Solidarności w Gdańsku był fałszywym autorytetem. Powiedział, że Borusewicz daje świadectwo moralności Markowi Borowskiemu. Drwił ze śpiewania przez manifestantów piosenki „Mury” Kaczmarskiego. Stwierdził, że legenda Solidarności Jan Rulewski „pogubił się” występując w senacie.

Bogdan Borusewicz odpowiedział – Ja takiego poparcia od ludzi takich jak Pan nie potrzebowałem i nie potrzebuję.

Senator Bonkowski w celu wyjaśnienia przeczytał sms-a, którego dostał „z serca Kaszub”.
- Cyniczni politycy chcą za wszelką cenę podburzyć naród przeciw reformie wymiaru sprawiedliwości. Elita naszego Narodu została wymordowana przez niemieckich hitlerowców, bolszewików i komunistów. Część przedwojennej palestry sędziowskiej po wojnie sprzedała się, reszta została wybita lub wyrzucona z pracy. Dzisiejsi sędziowie to nierzadko dzieci i wnuki tamtych sędziów lub osób, dla których były one autorytetem więc ich postępowanie więc ich postępowanie także. Autorytety sędziowskie to cyniczni mordercy naszych żołnierzy wyklętych, nie można ich wyrzucić, tych zepsutych resortowych dzieci i ludzi, którzy pracowali dla bezpieki Ale można to poprzez państwo w interesie społeczeństwa mieć nad nimi kontrolę. W przyszłości pojawi się więcej wspaniałych sędziów w naszym zmęczonym, zniszczonym przez komunę kraju. Korporacja sędziowska przestanie bronić ludzi niegodnych. Ludzie, którzy stają w obronie dzisiejszego prawa tak naprawdę bronią prawa zastałego, które się mało zmieniło od czasu komuny.
- Tak myślą w Polsce i na Kaszubach – stwierdził.

Na uwłaczające mieszkańcom Kaszub wystąpienie Senatora Bonkowskiego zareagował Krzysztof Rek w liście otwartym.

"Szanowny Panie Senatorze,
słyszałem, iż po Pana wczorajszym wystąpieniu w Senacie RP powoływał się Pan na SMSy z
serca Kaszub. Pozwolę sobie zatem napisać do Pana z serca Kaszub nie SMSa, a cały list
otwarty, żeby jeszcze lepiej mógł Pan się zapoznać ze zdaniem Kaszubów na temat zamachu
stanu, który jako Prawo i Sprawiedliwość przeprowadzacie.

Bez wątpienia Pana wystąpienie, pełne obelżywych określeń wobec obywateli protestujących
przeciwko deptaniu przez Prawo i Sprawiedliwość Konstytucji RP, należy uznać za niegodne.
Nadwyrężył Pan nie tylko autorytet Senatu, który jako Izba Wyższa Parlamentu cieszy się
szacunkiem obywateli. Przede wszystkim naraził Pan na szwank autorytet mieszkańców Kaszub,
którzy w sprawie oceny Waszych działań są podzieleni, natomiast w kwestii kultury osobistej,
języka debaty publicznej i szacunku dla Polek i Polaków demonstrujących swoje poglądy, nie
podpisują się pod Pana językiem agresji, pychy i arogancji.

My, Kaszubi, rozumiemy, na czym polega różnorodność. Od zawsze mieszkaliśmy na styku kultur
i nauczyliśmy się szanować ludzi myślących inaczej. Wiemy, na czym polega dialog. Szanujemy
opozycję demokratyczną, nie nazywamy bohaterów Solidarności zdrajcami i ubekami. Nie
zgadzamy się też na to, by twarzą zmian ustrojowych III RP był komunistyczny prokurator, który w
stanie wojennym oskarżał opozycjonistów. Podobnie jak ogół polskiego społeczeństwa,
popieramy różne opcje polityczne i spieramy się o wizję rozwoju Polski. Odrzucamy jednak
agresję, którą Pan uosabia.

Jeśli chce Pan poznać zdanie Kaszubów, zapraszam Pana na dzisiejszy protest pod Sądem
Rejonowym w Kartuzach. Wczoraj i przedwczoraj zgromadził on każdorazowo ponad setkę
manifestantów, codziennie jest ich więcej. Protestujemy, ponieważ odrzucamy model państwa, w
którym naczelną zasadą jest kierownicza rola partii. Odrzucamy model państwa, w którym
podważony zostaje trójpodział władzy, politycy pozostają bezkarni, a elity - zarówno stare, jak i te
nowe, które tworzycie - są poza jakąkolwiek niezależną kontrolą.

Uzyskał Pan mandat Senatora RP w najbardziej kaszubskim z kaszubskich okręgów. Radzę Panu
jednak uważać, zarówno na język, jak i na działania, bo może się okazać, że mieszkańcy nie
zdecydują się Pana mandatu przedłużyć, jeśli nadal będzie Pan przynosił nam wstyd. Agresja i
obelgi nie są rozwiązaniem. Jest nim dialog i wzajemne zrozumienie.

Zachęcam do refleksji.

Z poważaniem,
Krzysztof Rek
Koordynator Krajowy
Zespołu Sprawiedliwości i Praw Człowieka
Sieci Eksperckiej Lepsza Polska
Nowoczesna Ryszarda Petru Powiat Kartuski"
Źródło: Foto: Archiwum
2017-07-23 13:00 841

Komentarze

~Roland

Kim jest pan rek sie pytam????

~krystek

Tak siano jak po,pis,nowoczesna,sld,psl, I inne tego typu twory kaszubi nie popieraja kasty ktora rzadzi przedtem jak I teraz

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.