Czwartek, 25 Kwietnia 2019 - Marka, Jaroslawa, Wasyla

Śmierć 15-latka. Tomek nie został pobity

15-latek spod Żukowa wyszedł z domu w czwartek wieczorem. Najprawdopodobniej udał się na imprezę. Nazajutrz, gdy okazało się, że nastolatek nie wrócił do domu, rodzina powiadomiła policję.

W sobotę około godz. 15.00 ciało chłopaka znalazł jego brat, w rowie melioracyjnym przy ul. Gdyńskiej w Żukowie. Prawdopodobnie przyczyną zgonu było utonięcie. Szczegółowe przyczyny śmierci chłopaka będą znane dopiero po wykonaniu sekcji zwłok.

Aktualizacja:

Wczoraj w Zakładzie Medycyny Sądowej w Gdańsku została przeprowadzona sekcja zwłok Tomasza.

- Wstępne wyniki sekcji wskazują, że Tomasz G. zmarł na skutek utonięcia – mówi Marek Kopczyński, prokuratur rejonowy w Kartuzach. - W czasie badania nie stwierdzono uszkodzeń w powłokach ciała, kościach i narządach wewnętrznych.

Tym samym można uznać, że do śmierci chłopca nie przyczyniły się inne osoby, jak wcześniej sugerowali niektórzy mieszkańcy powiatu. - Chłopak przed śmiercią nie został pobity, ani nie brał udziału w żadnym wypadku komunikacyjnym. Wynik badania sekcyjnego wyklucza taką możliwość – mówi Kopczyński.

Prokurator dodaje jednak, że podczas badania sekcyjnego biegły wykrył u chłopaka poważną wadę serca. Pobrano też krew do badań toksykologicznych na zawartość alkoholu i narkotyków.

Szczegółowa opinia biegłego będzie znana za około 3 tygodnie.


2015-12-01 13:30 1586

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.