Środa, 18 Września 2019 - Irmy, Stanislawa, Ireny

Stolica Kaszub w Kartuzach czy w Gdańsku?

Jakie miasto jest w końcu tą stolicą Kaszub? - pytają co roku turyści odwiedzający Kartuzy, gdy słyszą, gdy do takowej właśnie przybyli. To pytanie pada zarówno od przyjezdnych z innych regionów Polski, jak i samych mieszkańców Trójmiasta, którzy na obrzeżach Gdańska często widzą tablice informujące o tym, że witani są właśnie w stolicy Kaszub.

Czyli Gdańsk czy Kartuzy? A może Kościerzyna, bądź Wejherowo? - Nie powiem co mnie trafia, gdy na wjeździe do Gdańska wita mnie tablica z informacją, że wita mnie stolica Kaszub! - mówi oburzona czytelniczka Gazet Kartuskiej. - Przecież od dawien dawna wiadomo, że stolicą były, są i będą zawsze, Kartuzy. Inna czytelniczka, pracująca na co dzień w Gdańsku, nie ukrywa, że często w pracy czuje się skrępowana, bo wielu gdańszczan wypowiada się lekceważąco o kaszubskim języku, zwyczajach, a nawet o kierowcach, którzy ich zdaniem po trójmieście nie umieją jeździć i są „zakałą” dróg. - Kto dał im prawo do miana „stolicy Kaszub”? Przecież ludzie w Gdańsku śmieją się z Kaszubów - mówi mieszkanka Kiełpina.

Dyskusje na ten temat trwają od dawna, choć dyskutują głównie kaszubscy działacze, mniej sami mieszkańcy. I nie wiadomo, czy przyczyną jest nikłe zainteresowanie samą kwestią stolicy Kaszub, czy też znudziło im się wysłuchiwanie coraz to nowszych argumentów przekonujących do innej siedziby stolicy. Nowy prezes Towarzystwa Miłośników Kartuz, Tadeusz Moryń, nie ma absolutnie żadnych wątpliwości w tym temacie. - Stolica jest tylko jedna i jest nią miasto Kartuzy – mówi prezes. - Nie każde miasto może sobie opatentować miano „stolica Kaszub”. Kartuzy mogły, ponieważ tą stolica są. Już przecież od lat uczymy się i naszych potomnych kaszubskiego abecadła, które dostępne jest m.in. w Muzeum Kaszubskim, gdzie wyraźnie jest powiedziane: „To je krótczi, to je dłudzi, to kaszebsko stolica...”. Ponadto miasto posiada dokument potwierdzający opatentowanie tej nazwy, więc dziwię się dlaczego na znakach, tablicach informacyjnych i w folderach, ta informacja nie jest zamieszczana - dodaje Moryń.

Prezes TMK zwrócił się też do Telewizji Polskiej, by w prognozach pogody emitowanych na TVP Gdańsk, na mapie umieszczano Kartuzy. Dotąd widniała tam tylko Kościerzyna, a ta zdaniem Morynia ma prawo wyłącznie do miana „Serca Kaszub”, na pewno nie stolicy. - Nie wiem, czy opatentowali to swoje „Serce Kaszub”, ale to już nie nasz problem – mówi Moryń. - My mamy patent na stolicę i powinna ta nazwa być używana w celach promocyjnych i marketingowych. Nie może też być tak, że na mapie pogody pomija się stolicę regionu, to tak jakby dać mapę Polski bez Warszawy – dodaje prezes TMK.

Na pewno ten temat będzie się często pojawiał podczas różnych spotkań i sesji kartuskich samorządowców.

Lucyna Puzdrowska

Foto: archiwum prywatne
2015-11-12 11:00 1644

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.