Poniedziałek, 23 Października 2017 - Marleny, Seweryna, Igi

Zbliża się premiera filmu "Pokot" Agnieszki Holland. Czy myśliwi mogą spodziewać się kolejnych ataków?

W połowie stycznia w Pażęcach odbył się kolejny uroczysty pokot. 17 kół łowieckich chwaliło się ponad 200 zdobyczami. Fotorelacje prędko znalazły się w internecie, a wraz z nimi fala hejtu. Myśliwi nie zdążyli otrząsnąć się z pierwszej dawki nienawiści, a już nadchodzi druga. Bowiem 24 lutego odbędzie się premiera filmu "Pokot" reżyserii Agnieszki Holland. Czy negatywne komentarze pod adresem kół łowieckich są słuszne?

Nikt nie spodziewał się, że pokot, który odbył się koło Stężycy, wzbudzi takie poruszenie. Temat zainteresował nie tylko mieszkańców powiatu kartuskiego. O wydarzeniu mówiły nawet ogólnopolskie media, tym samym zniesławiając myśliwych na dużą skalę. 
Uroczysty pokot był podsumowaniem wielkiego polowania, podczas którego zabito 209 lisów, tchórza i kunę. Zwłoki wyłożono na świerkowych gałęziach, wokół których zgromadziło się 17 kół łowieckich. Fotorelacja była tym bardziej przerażająca, ponieważ w wydarzeniu uczestniczyły również dzieci. Myśliwi spodziewali się negatywnych komentarzy, jednak nie sądzili, że tego roku będzie ich tak wiele. W odpowiedzi na "ataki" tłumaczą, że dzięki polowaniom regulują liczbę lisów, których i tak jest wyjątkowo dużo. Zaznaczają również, że te drapieżniki nie mają naturalnych wrogów. Zmniejszenie ich ilości ratuje inną, ginącą zwierzynę, np. zające. Tłumaczenia zdały się na nic - w internecie wciąż roiło się od nienawistnych komentarzy. Zapytaliśmy przechodniów w Kartuzach o ich stanowisko, w sprawie pokotu w Pażęcach i istotę myślistwa.

- "Na początku, gdy zobaczyłam zdjęcia, byłam wściekła. Przyznam jednak, że uspokoiłam się trochę, gdy zrozumiałam, że lisy faktycznie przyczyniają się do śmierci innych zwierząt."

- "Mowę mi odjęło, jak zobaczyłam te wszystkie truchła. Pomijam już swoją niechęć do myśliwych, jak muszą to robić, to niech robią. Ale nie na oczach dzieci! I na pewno nie na łamach tych wszystkich portali internetowych. To jest przemoc, to się nie może rozprzestrzeniać."

- "Stanowcze "nie" dla propagowania tego pseudo sportu. Tego się nie powinno pokazywać dzieciom. Trzeba myśleć rozsądnie. Dzisiaj każdy ma dostęp do internetu, a nie każdy jest dość silny emocjonalnie. Te relacje z pokotu promują przemoc i znieczulicę. Następnym razem, niech zachowają swoją tradycję dla siebie."

Trzeba przyznać, że temat pokotu w Pażęcach wciąż odbija się echem. Sens polowań, albo i jego brak, zostanie ponownie poruszony 24 lutego. Wtedy właśnie odbędzie się premiera filmu "Pokot", reżyserii Agnieszki Holland. Dramat przedstawia historię śledztwa tajemniczych śmierci.

Opis filmu:
"Pewnej śnieżnej nocy Janina Duszejko odnajduje ciało sąsiada - kłusownika. Jedyne ślady wokół jego domu to tropy saren. W niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejne lokalne osobistości. Wszystkich łączyła ta sama pasja - polowanie. Policja szuka sprawcy. Duszejko rozpoczyna swoje własne śledztwo, które prowadzi ją do zaskakujących wniosków. Czy to możliwe, że myśliwi stali się zwierzyną?"






Źródło: Foto: Filmweb
2017-02-02 09:30 869

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.